Najnowsze artykuły

Ciasteczka z podwójną ciemną czekoladą

Teraz oczywiście zrobienie oryginalnej wersji zupełnie nie wchodziło w rachubę, SZCZEGÓLNIE w okresie Wielkiego Postu. Ale za wszelką cenę musiałam ją...

Czytaj Więcej

Ciasteczka z podwójną ciemną czekoladą

Teraz oczywiście zrobienie oryginalnej wersji zupełnie nie wchodziło w rachubę, SZCZEGÓLNIE w okresie Wielkiego Postu. Ale za wszelką cenę musiałam ją mieć.

MUSIAŁAM!

TERAZ!!!

Odtworzenie ich było nie lada wyzwaniem!

To znaczy, naprawdę... upieczenie wyjątkowo dekadenckich ciasteczek, bez użycia masła, bez cukru i bez mąki? Whoa! Poważnie... czy to w ogóle MOŻLIWE?

Cóż, w zeszłym roku, byłabym pierwszą osobą, która powiedziałaby: "Nie ma mowy. Każdy, kto by tego próbował, po prostu postradał zmysły. A gdyby im się udało, ciasteczka byłyby twarde jak skała, kruche jak ziemia i smakowałyby jak siano".

Ale teraz, cóż, muszę przyznać, że całkowicie zmieniłam zdanie. Mogę Wam powiedzieć z pierwszej ręki, że zadanie jest ZUPEŁNIE wykonalne.

Mało tego, powstałe w ten sposób ciastko ma teksturę, która jest miękka, ale jednocześnie gęsta i krucha, a smak niesamowicie intensywny, słodki i satysfakcjonujący.

Nie wierzysz mi? Hej, nie musisz wierzyć mi na słowo... po prostu sprawdź je!

 

Nie tylko odtworzyłam to dekadenckie ciasteczko, ale uczyniłam je jeszcze lepszym!

W porządku, przyznaję... Nie wygląda tak ładnie jak oryginał, ale poważnie, jego tekstura i smak są po prostu nie z tego świata.

Hej, nawet moi współpracownicy tak powiedzieli.

Nie często mają okazję spróbować jedzenia, które robię, ponieważ, cóż, szczerze mówiąc, często uważam, że to naprawdę onieśmielające, aby "normalni" ludzie spróbowali moich "super czystych i zdrowych" rzeczy. Ale, hej, miałam całą masę ciasteczek, a oni mieli je na oku i pytali, czy mogą spróbować jednego.

Prawie niechętnie, pozwoliłam im spróbować. W połowie spodziewałem się, że powiedzą, że, no cóż, bez urazy, ale były one powiedzieć ... nie złe, ale nie ich filiżanka herbaty.

Szczęka mi opadła, kiedy powiedzieli, że te ciasteczka są po prostu d.e.l.i.c.i.o.u.s!

Stwierdzili, że ich konsystencja jest prawie jak krówka, albo BARDZO gęste brownie, a ich smak jest tak bardzo intensywny, głęboki i poważnie czekoladowy!

Myślę, że zjedliby cały stos, gdybym tylko im pozwoliła!

 

Hmpft... teraz nie przeginajcie, chłopaki! Te ciasteczka są moje, moje, moje!

A teraz uwierzycie mi, jeśli powiem, że nie tylko zaspokoiłam swój głód jedząc jedno lub dwa ciasteczka za jednym razem, ale nawet odważyłam się jeść je jako poranną przekąskę przez cały tydzień?

W samym środku Wielkiego Postu? O tak, tak!

Nie było żadnego powodu, dla którego miałabym tego nie zrobić! Nie zawierają one żadnych zbóż, żadnych niezdrowych tłuszczów ani rafinowanego cukru! W rzeczywistości nie zawierają nic poza zdrowymi składnikami, które są dla ciebie super dobre!

Więc oto masz to: ciasteczko, które jest wystarczająco dobre, aby nazwać je zdrową przekąską lub nawet śniadaniem w podróży!

Oczywiście, możesz je również zjeść na deser, jeśli masz na to ochotę. Nie pozwólcie mi się powstrzymać!

Teraz muszę tylko popracować nad tym, aby wyglądały ładnie.

Co oznacza, że będę musiała zrobić je ponownie.